Powrót do korzeni – z lekką nutką dekadencji :).

Sporej liczbie osób z tzw. “mojego kręgu kulturowego” :P folk kojarzy się przede wszystkim z muzyką celtycką lub irlandzką lub z muzyką proponowaną nam przez naszych dziadków i pradziadków ( ogólnie “skansenową”). Tę drugą ciężko czasami określić jako nadającą się do słuchania jednak… właśnie jednak dla osób które mają dość muzyki serwowanej przez media chciałbym zaproponować swoisty powrót do korzeni. Kapelka nazywa się “Żywiołak” i o ile mi wiadomo wydała na dzień dzisiejszy jedynie demo. Osoby zaangażowane w ten projekt współtworzyły m.in “Kapelę ze wsi Warszawa”. Co to i czym to się je? Przede wszystkim przytłaczająca fala dźwięków, bardzo mocno odczuwalny mroczny ciężki klimat klimat (wrażenie stricte subiektywne), nietypowe wykorzystanie elementów folkloru polskiego. W skrócie mocno polecam chociaż po przeprowadzonym próbkowaniu na losowo wybranej grupie znajomych zdaję sobie sprawę że bardzo niewiele osób może to przetrawić :) . Dla mnie osobiście spore znaczenie ma że muzyka została opublikowana na licencji Creative Commons czyli zarówno ściągnięcie jej, posiadanie i odsłuchiwanie jest w pełni legalne. Poniżej kilka linków.

Oficjalna Strona Zespołu
Stąd można pobrać demo – o tym serwisie pewnie jeszcze napiszę :)

PS, Na stronie oficjalnej można znaleźć utwór Psychoteka – dla mnie coś wspaniałego i naprawdę polecam :)

Odpowiedzi: 2 do “Powrót do korzeni – z lekką nutką dekadencji :).”

  1. hastour mówi:

    Grają tam muzycy z “Kapeli ze wsi Warszawa”? To mi wystarczy, już zasysam… :)

  2. e. mówi:

    no sie mi nie dodal koment, co za eh.. ;)
    wiec powtorze co mi sie skasowalo – zywiolaka to ja bardzo i juz od dosc dawna, wlasciwie chyba od poczatku.
    a jak jestesmy w tych klimatach, to ja polece radio.wid.pl – rozna muzyka sie pojawia, ale mozna trafic na naprawde fajne rzeczy

Dodaj komentarz